Jak nie pomagać w piciu alkoholu
Co robić, żeby nie pomagać w piciu alkoholu/zażywanie środków psychoaktywnych?
- Uzależnienie, jest chorobą przewlekłą i aby pomóc w wyzdrowieniu, trzeba zaakceptować ten fakt i przestać się wstydzić.
- Uzależnienie to nie hańba, lecz choroba, powrót do zdrowia jest możliwy, podobnie jak w większości innych chorób.
- Nie należy traktować uzależnionego jak niegrzeczne dziecko, bo przecież nie postępuje się tak, kiedy ktoś cierpi na jakąkolwiek inną chorobę.
- Nie ma sensu robienie wyrzutu i wdawanie się w kłótnie, szczególnie wówczas gdy uzależniony jest pod wpływem alkoholu (lub innych środków psychoaktywnych).
- Wygłaszanie kazań i robienie wykładów nie ma również większego sensu, ponieważ uzależniony prawdopodobnie wie już to wszystko, o czym chcemy mu powiedzieć.
- Dając się okłamywać i udając, że się wierzy, można doprowadzić do tego, że uzależniony dojdzie do przekonania, że jego manipulacje się sprawdzają.
- Używanie szantażu w formie: „gdybyś mnie kochał to byś nie pił/ nie brał”, „gdybyś nas kochał to byś przestał pić/brać” niczego nie zmienia, a jednak zwiększa poczucie winy, nie mówi się przecież „gdybyś mnie kochał , nie przeziębiłbyś się”.
- Wypowiadanie gróźb, których nie jest sie w stanie spełnić, pozwala uzależnionemu sądzić, że nie traktuje się poważnie swoich słów, brak konsekwencji uczy osobę uzależnioną braku odpowiedzialności. Wie, że nie poniesie skutków swoich działań, wie, że tylko straszysz.
- Nie warto sprawdzać, ile alkoholik pije i tak nie ma szans, aby wiedzieć wszytko.
- Szukanie schowanego alkoholu zmusza uzależnionego tylko do dalszego załatwiania alkoholu i tak znajdzie sposób żeby się napić.
- Chowanie i wylewanie alkoholu skłania uzależnionego tylko do dalszego załatwiania alkoholu i tak znajdzie sposób, żeby sie napić.
- Wspólne picie alkoholu, nie spowoduje wcale, że alkoholik wypije mniej alkoholu, może natomiast odwlec decyzję o poszukiwaniu pomocy.
- Nie należy robić za alkoholika niczego, co mógłby robić sam. Usuwanie problemów chronienie przed ponoszeniem konsekwencji jego nieodpowiedzialnych zachowań (nieobecność w pracy, zaciąganie długów) przekreślają szansę na to, by uzależniony zauważył do czego doprowadziło jego picie i aby zechciał zmienić swoje dotychczasowe postępowanie.
- Nie należy oczekiwać natychmiastowego wyleczenia, tak jak w każdej chorobie okres leczenia i rekonwalescencji jest długi, a nawroty choroby możliwe.
- Bardzo potrzebne jest alkoholikowi okazywanie miłości i zrozumienia podczas podejmowania przez niego prób zaprzestania picia i utrzymywania się w trzeźwości.